Droga

Pamiętam jak dokładnie rok temu, skrupulatnie planowałem jedną z największych przygód swojego życia. Byłem gotowy poświęcić wszystko, tylko po to by wyruszyć w drogę. Nie byle jaką drogę, mowa tutaj o El Camino.

Samotna, piesza podróż od południa Francji, przez całą Hiszpanię, aż do Fisterry (Końca Świata) nad oceanem Atlantyckim. Prawie tysiąc kilometrów, tylko po to by przez krótką chwilę zastanowić się nad swoim dotychczasowym życiem. Znaleźć odpowiedzi na kilka pytań.

Samotność. Wydawało mi się że właśnie tego potrzebuję. Samemu zmierzyć się z bólem, zmęczeniem, samym sobą. Tylko w ten sposób odnajdę to czego szukam. Tak, tak mi się wydawało. Bardzo szybko życie zweryfikowało ten plan. Ucieczka ze świata codziennych problemów w świat drogi, nauczyła mnie wielu rzeczy. Między innymi szacunku do świata codzienności. Do prostych czynności jakie wykonujemy każdego dnia. Nie zdawałem sobie sprawy z ich subtelnego piękna.

El Camino jest drogą, z którą wiąże się wiele historii i legend. Jej historia sięga początków IX wieku, jednak z tego co się dowiedziałem od wielu osób na trasie, drogą tę znali już starożytni Celtowie, zamieszkujący tereny Hiszpanii. Jednak mimo historycznej i religijnej wartości drogi, jest jeszcze jedna rzecz, ponadczasowa, która czyni tę trasę tak magiczną. Nie są to piękne widoki, dzika przyroda, katedry, czy zabytkowe osady templariuszy. Chodzi mi o zwykłych ludzi. Takich samych jak my.

Każdy może nią iść. Nie ma znaczenia skąd pochodzimy, w co wierzymy, czym się zajmujemy. Podczas podróży poznałem wiele niesamowitych osób, z kilkoma z nich zawiązałem przyjaźnie. To właśnie dzięki ludziom, których spotkałem, zrozumiałem i doceniłem tak wiele. Oni, tak samo jak ja, poszukiwali odpowiedzi.

Sama droga jest pretekstem do rozpoczęcia zmian. Bo droga to symbol, a to co naprawdę czyni ją magiczną to my sami i ludzie których spotykamy. Rok temu tego nie wiedziałem.

I chociaż cały czas popełniam błędy i motam się w swoim życiu, wspomnienia z podróży dodają mi wiele siły. Często do nich wracam. Postaram się czasem napisać o El Camino.

Meseta, Hiszpania (zdjęcie: nowy)

Komentarze

Popularne posty