Nizwa

Weekend w krajach muzułmańskich jest nieco przesunięty. Nie jest to sobota i niedziela, tak jak na zachodzie. Tutaj tydzień zaczyna się w sobotę, a weekend to czwartek i piątek. Muszę przyznać, że takie przesunięcie weekendu jest dla mnie dużą zmianą w stosunku do tygodnia jaki znałem. Piątkowy wieczór wypada w środę wieczorem. Żal związany z początkiem tygodnia i końcem weekendu zaczyna się od połowy piątku, a nie połowy niedzieli. Święta wypadające w sobotę lub niedzielę, nie smucą lecz cieszą. Taka prosta zmiana, a tyle zamieszania. Jeszcze do końca się nie przestawiłem, ale już cieszę się na środowe popołudnie.

W zachodni piątek - Omańską niedzielę, wyskoczyliśmy do Nizw. Miasto to w szóstym i siódmym wieku było stolicą Omanu. Znajduje się ono w odległości około dwóch godzin jazdy od Maskatu (ok. 150km). Położone jest w regionie Al- Dakhiliyah, jednym z najpiękniejszych miejsc w Omanie. Główną atrakcją turystyczną jest fort, który wybudował Imam Sultan Bin Saif Al Ya'rub. Fort ten jest chyba jednym z najważniejszych zabytków architektury i historii Omanu.

Fort z zewnątrz robi olbrzymie wrażenie. Podejrzewam, że z wewnątrz jeszcze większe, jednak jak to w weekendy bywa, część atrakcji turystycznych jest nieczynna, lub zamykana wcześniej. Podobnie było i tym razem. No cóż, mam nadzieję, że uda mi się jeszcze podskoczyć do Nizwy w jakiś wolny dzień.

Tymczasem zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć.









Komentarze

Popularne posty